fbpx

Przyjęcie weselne w Dolinie Cedronu | Daria & Sebastian

  • Maj 20, 2020

Ślub w październiku
Doskonały przykład na to, jak błędnym przekonaniem jest powracające wciąż stwierdzenie o jesiennych weselach. One nigdy nie są smutne ani nijakie! Absolutnie nigdy. To przepełnione wdziękiem, klimatyczne i oryginalne ceremonie, szyte na miarę emocji i gigantycznych wzruszeń. Październikowa uroczystość Darii i Sebastiana dokładnie taka była.

Klimat nie do podrobienia.
Emocje nie do powtórzenia.

Końcówka października okazała się strzałem w dziesiątkę. Wydawać by się mogło, że to środek lata. Ślub w tym miesiącu niesie za sobą tyle pozytywnych stron, że nie sposób wymienić je wszystkie. Przede wszystkim nadal mamy szansę na powiew ciepła i świeżości, której może brakować upalnym latem. Dodajmy do tego uroki złotej polskiej jesieni, która czaruje kolorami na każdym kroku. Jesienne wesela są absolutnie piękne.

Toskańskie przyjęcie weselne w Dolinie Cedronu
Toskański klimat bez wyjeżdżania za granicę? Owszem, możliwy. Czy musimy daleko jechać? Nie, nie musimy. Dolina Cedronu powstała… pod Krakowem. Nie ma drugiego takiego miejsca. Niemal każdy w branży ślubnej wzdycha do tej nazwy, z nadzieją na współudział w organizacji wesela właśnie tam. Niemal każdy odnajdzie się tam bez problemu. Niemal każdy zachwyci się unikalnym charakterem tego miejsca, niewymuszoną elegancją we wdzięcznym stylu.
Daria i Sebastian wymarzyli sobie właśnie wesele w Dolinie Cedronu. Rustykalną elegancję. To jest dopiero wdzięk! I obalenie kolejnego stereotypu, jakoby styl rustykalny i elegancja wzajemnie się wykluczały. Nic z tych rzeczy. Potrzeba dużej dozy niewymuszonego wyczucia, ogromnego poczucia estetyki i doskonałego gustu. Efekt finalny urzekał na każdym kroku. Zarówno tamtego dnia na żywo, jak i teraz, wciąż i niezmiennie – na zdjęciach.

Reportaż ślubny od przygotowań
Uwielbiamy być z Wami od samego początku – podczas Waszych nieskrępowanych przygotowań tuż przed godziną zero. Tutaj mieliśmy również tak wspaniałą okazję, Daria i Sebastian zaprosili nas do swojego świata już od rana. Daria to kwintesencja szczęśliwej, spełnionej Panny Młodej. Podekscytowanej i energicznej, zdecydowanej i subtelnej. Tyle emocji. Tyle gestów. Tyle spojrzeń. I w końcu… tyle wspomnień!
Kontrolowany chaos pośpiechu przygotowań. Uśmiechy Panny Młodej i opanowanie Pana Młodego. Przepełnieni miłością, pozytywnymi emocjami i radością oczekiwania, najbliżsi zgromadzeni wokół nich. Z ogromną przyjemnością fotografujemy takie historie, przeplecione wielkimi słowami i małymi gestami.
Ceremonia zaślubin odbyła się w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP, na krakowskich Azorach. Podniosła, poruszająca, jedyna taka. Jakby dookoła świat na moment się zatrzymał, wsłuchany w słowa, które padały. Drżąc ze wzruszenia w momencie przysięgi. Pozornie każdy zna te słowa, chociaż raz w życiu je słyszał – trudno jednak było pohamować wzruszenie na ich wydźwięk.
Jak już wcześniej wspomnieliśmy – później rozpoczęło się ich wesele w Dolinie Cedronu. Rustykalny wdzięk zamknięty w eleganckiej otoczce, doprawiony gwarem rozmów i śmiechom, którym nie było końca. Niepowtarzalny klimat, przepiękne widoki i energia dj-skiego duetu Boogie Sounds, którym jakże trudno się oprzeć. Na parkiecie dosłownie wrzało! W międzyczasie zachęceni otoczeniem i doskonałymi widokami – zdecydowaliśmy się porwać naszą Parę Młodą na kameralną sesję plenerową, to jedyna taka okazja, niepowtarzalny moment! Z dala od spojrzeń gości, na moment zupełnie sami, we dwoje. Za świadków mając tylko obiektywy. Intymnie. Po swojemu.

Do takich historii wraca się z przyjemnością.
Takie historie zapisują wspomnienia emocjami.

 

Zapraszamy do obejrzenia całego fotoreportażu!

 

Przygotowania: Salon Fryzjerstwa Chochoł Roman

Ceremonia: Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP w Krakowie

Przyjęcie: Dolina Cedronu

Oprawa muzyczna: Boogie Sounds

 

bukiet-slubny-dolina-cedronu-fotografia-slubna-krakow-en-studio

YOU MIGHT ALSO LIKE

LEAVE A COMMENT

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!